14. marca 2024.

Minął rok od kiedy skończyłem pisać Odium – moją pierwszą powieść, którą zacząłem tworzyć w wieku 13 lat.

Długo czekałem na ten dzień (miałem w planach upiec babeczki jako torcik, do której wbiłbym tę świeczkę), ale okazało się, że w mojej wyobraźni był on o wiele szczęśliwszy.

Nie jestem w stanie napisać dziś nic na ten temat, co nie byłoby smutne, a bardzo chciałbym to zrobić. Zostawię tu więc coś, co napisałem w dniu moich 22. urodzin (03.07.2023):

„W mijającym roku zrobiłem wiele niesamowitych rzeczy. A poza tym dwa dni temu wysłałem do wydawnictwa moją książkę. To jeszcze nic nie znaczy, mogą się przecież nie odezwać. To nie znaczy nic poza tym, że napisałem powieść i byłem w stanie wysłać ją do wydawnictwa, a dla mnie to znaczy wszystko.”

Coś co napisałem zaledwie tydzień temu:

„Odium to historia z którą dorastałem, nie wiem czy w większym stopniu to ja tworzyłem ją czy to ona kształtowała mnie jako człowieka.”

I coś co napisałem 14.03.2023 roku o godzinie 22.35 zaraz po postawieniu ostatniej kropki:

„Cieszę się, że przeszedłem tę drogę.”

Wciąż piszę. Żadna historia nie będzie miała dla mnie takiego znaczenia jak ta, ale będą inne znaczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *