Drogie przyszłe pokolenia,
przeczytacie o ludziach, którzy zmienili świat,
którzy myślami swoimi porwali tłumy,
ale to nie będzie o mnie.
Ja tylko mam wyrzuty sumienia, że istnieję
że jestem człowiekiem.
Mam wrażenie, że niezależnie, jakie wybory podejmuję, kogoś nimi krzywdzę.
Ja tylko walę głową o ścianę.
Ona wciąż stoi, ale kiedy pomyślicie o ludziach stawiających te cegły – to nie byłem ja.
