Kategoria szkice

List otwarty do wszystkich osób, które na przestrzeni wieków znaleźli w sobie odwagę, by sprzeciwić się aktom przemocy.

Odmowa udziału w publicznym szykanowaniu oznacza noszenie etykiety „przewrażliwionego”, ponieważ „to tylko takie żarty”. Oznacza bycie posądzonym o tzw. „brak dystansu” (bronić się można przed oskarżeniem o rasizm, mizoginię czy homofobię, walczyć z oskarżeniem o „brak dystansu” nie ma sensu), jak gdyby było to największe przekleństwo na świecie.

[2025]

[każde słowo Twoje jest jak listy miłosny napisz ten wiersz za mnie]

[2025]

Nie zasypiaj.
To ostatni raz w Twoim życiu,
niech więc dzień ma trzy wschody słońca.
Nie zasypiaj,
bo przypomnisz sobie, że żyjesz
a wtedy już nigdy. Nigdy. Nigdy.

[2025]

Posłuchaj: pierwszy raz zawsze jest straszny,
teraz się boisz,
za drugim razem też będziesz się bał,
i za trzecim...
Może za dziewiętnastym zrobisz to z łatwością
(a dwudziestym piątym umrzesz ze strachu)

[2021]

Zaprzyjaźniłem się z Twoim brakiem, że nawet kiedyś w zasięgu ręki wzdycham za Tobą na zapas

[2020]

Niebo jest piękniejsze, gdy jestem na huśtawce.

[2019]

[tu spisane są słowa, których już nie znam.
Może mi ich znaczenie z kieszeni wypadło,
a Ty je wziąłeś ze sobą.
Oddasz, kiedy wrócisz?]